16.7.13

Don't let the Sun burn your flesh



The photos that I want to show you today were taken in June, when me and my Beloved decided to visit a nearby Botanic Garden to study for upcoming exam :) The results of the exam came out pretty satisfying and the atmosphere was really nice for learning, so I consider it as a good idea to study somewhere outside with an infinite intake of fresh air.

It was hot and sunny on that day, so I decided to wear my hat. It was the first time I wore it somewhere outside. At first I was a bit over conscious of me wearing it because for instance I was not sure what to do with it in a bus... But in the garden it was just a perfect match with the rest of my outfit. I need to wear it more often, it somehow gives me the feeling of being more... refined.


Zdjęcia, które dzisiaj prezentuję, zostały zrobione w czerwcu, kiedy ja i mój Ukochany wybraliśmy się do pobliskiego Ogrodu Botanicznego, aby pouczyć się do nadchodzącego egzaminu. Wynik egzaminu okazał się całkiem zadowalający, a atmosfera sprzyjała uczeniu się, więc uważam że to był dobry pomysł, by pouczyć się przy nieskończonym dopływie świeżego powietrza.
Tamtego dnia było upalnie i słonecznie, więc zdecydowałam, że założę mój kapelusz. To był mój pierwszy raz, kiedy wyszłam w nim gdzieś na zewnątrz. Na początku czułam się nieco dziwnie, moja uwaga była skupiona tylko na nim, ponieważ na przykład nie byłam pewna co z nim zrobić podczas jazdy autobusem... Jednak w ogrodzie okazał się doskonałym dopełnieniem reszty stroju i jakże praktycznym w dodatku! Muszę nosić go częściej. W pewien sposób sprawia, że czuję się bardziej... dystyngowana.










Hat- H&M
Flower- H&M
Choker- Parfois
Ankh- a personalised gift from my Beloved
Bolero- Orsay
Dress- Kapp Ahl
Bag- New Look
Bracelets- India shop and Kapp Ahl

1 komentarz: